Nie wiedziałem, jak do końca nazwać dział ogólny. Dlatego został nazwany w ten sposób.
|
Wczoraj wróciłem do domu. Na dworze było -1°C. Żona mówi: "Ale dziś ciepło". Gdyby taka temperatura zastała nas we wrześniu, wówczas wszyscy psioczylibyśmy na nieludzkie zimno. A jak jest z tym na świecie? Znalazłem gdzieś w sieci to, w jaki sposób poszczególne narody odczuwają temperaturę.
|
|
Po kilku ostatnich telefonach wykonanych na stare numery moich znajomych okazało się, że przeniesione numery są do Play'a. Teoretycznie ilość darmowych minut jest wystarczająca, więc nie płaczę z tego powodu. Chodzi jednak o zachowanie moich rozmówców po drugiej stronie.
Jaki był stary? Jaki będzie nowy?
Dziś czekając na przyjazd swojego Klienta, który siedzibę ma nieopodal lokalnego WORD'u, z braku innego zajęcia podpatrywałem, jak to przyszli adepci trudnej sztuki poruszania się po dziurawych polskich ulicach finalizują swoje jakże mozolne szkolenie.
Ostatnio zastanawiałem się, dlaczego pod filharmoniami nie ma protestów tych, którzy nie słuchają Bacha? Albo, pod lodziarniami nie ma protestów zwolenników gofrów.Czy też, pod sklepem mięsnym nie protestują wegetarianie. Więc dlaczego, osoby deklarujące się jako "ateiści" czy też osoby nie wierzące, atakują Kościół? Dziś jest to Kościół Rzymsko-Katolicki, jutro - dowolny, każdy inny.
|
Medykiem nie jestem. Dlatego proszę tego nie traktować jako poradnik i proszę mi wybaczyć błędy w nazewnictwie. Ot, taka informacja z dzisiejszego dnia.
Wczoraj, 5 stycznia pod jednym z lubelskich marketów podszedł do mnie człowiek. Poprosił o jakieś pieniądze na pociąg na Pomorze. Powiedziałem, że na pociąg dostanie, na wino - nie. I tu zaczynają się schody.
1) Bożego błogosławieństwa. Bez niego to raczej nie mamy co podskakiwać i nic planować. 2) Miłości w rodzinach. Bo inaczej to syf i malaria. 3) Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy. Bo bez tego, ani rusz. 4) Realizacji wszystkich planów. Tych realnych i tych skrywanych w sercach.
A przede wszystkim, miłych spotkań. Zarówno podczas tych świąt, z dawno nie widzianymi znajomymi, z którymi będziecie mogli porozmawiać bez konieczności używania portalu na F. A mieszkańców Lublina zapraszam do wspólnego świętowania i śpiewu Kolęd.;]
O nie, nie mam zamiaru schodzić na tematy plotkarskie. Brak smaku dotyczy smaku, o którym myślimy w pierwszej kolejności. Czyli o tym, za co odpowiadają kubki smakowe.
Dlaczego to tak wkurza?
|
Dziś przywitaliśmy Nowy Rok.
Z racji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia składam wszystkim odwiedzającym ten blog następujące życzenia:
Jestem właścicielem czworonoga. Sprzątam po swoim psie. Więc tym bardziej jestem wkurzony, gdy jakiś debil z mojego osiedla nie sprzątnie gówna po swoim psie.
